Fundacja nie musi udostępniać obywatelom wszystkich danych
Aktualności|
Getting your Trinity Audio player ready...
|
Wyrok NSA dotyczył sporu między Fundacją im. Stefana Batorego a Fundacją Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris (dalej: Ordo Iuris) dotyczącej obowiązku rozpatrzenia przez Fundację wniosku Ordo Iuris, w związku z prowadzonym przez Fundację w latach 2013-2016 programem Obywatele dla Demokracji finansowanym ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014 (tzw. Funduszy EOG). Fundacja stała na stanowisku, że nie jest zobowiązana do rozpatrzenia takiego wniosku, ponieważ nie jest podmiotem dysponującym majątkiem publicznym, a wnioskowana informacja nie dotyczy wykonywania zadania publicznego. NSA uznał jednak inaczej – przyjął szeroką interpretację przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie NSA każda fundacja w Polsce wykonuje zadania publiczne, nawet jeśli nie dysponuje majątkiem publicznym. Sąd uznał, że nie jest konieczne wskazanie konkretnego zadania w ustawie lub Konstytucji, aby fundacja była zobowiązana do udzielania informacji publicznej.
ii-sab-wa-588-23-wyrok-wojewodzkiego-sadu
Nowe orzecznictwo, nowa wykładnia
Tę linię orzeczniczą zachwiał jednak jeden z ostatnich wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (II SAB/Wa 588/23). Sąd stwierdza w nim, że samo prowadzenie przez fundacje działań na rzecz dobra wspólnego (zgodnie z art. 1 ustawy o fundacjach) nie wystarcza do objęcia ich zakresem ustawy. Nie można więc uznać automatycznie, że realizują one zadania publiczne.
– Dla uznania, że na podmiocie prawa prywatnego spoczywa obowiązek realizacji zadania publicznego wymagane jest istnienie normy obligującej podmiot do działania (realizacji zadania). Konieczne jest zatem nałożenie na podmiot obowiązku wykonywania konkretnego zadania publicznego, jako obowiązku prawnego, którego wykonywanie może podlegać kontroli społecznej, jako sprawa publiczna w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Sprawą publiczną natomiast jest działalność zarówno organów władzy publicznej, jak i samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Nie każde działanie, nawet organu władzy publicznej, czy też podmiotu wykonującego zadanie publiczne, będzie zatem przedmiotem informacji publicznej, lecz tylko takie, które zawiera pewien dodatkowy element w postaci „sprawy publicznej” – wskazał WSA.
WSA wskazuje, że objęcie fundacji obowiązkiem udostępniania informacji publicznych, nie mieści się w przedmiocie i celu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jest nim bowiem: umożliwienie obywatelom realnego udziału w życiu publicznym, a w ślad za tym wspieranie kontroli społecznej w sprawach publicznych.
– Ustawa stworzona została do informowania obywateli o sposobie i zasadach funkcjonowania organów władzy państwowej i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne lub gospodarujących mieniem publicznym w celu poprawy tego funkcjonowania, a tym samym poprawy funkcjonowania państwa. Celem ustawy nie jest natomiast rozszerzenie powszechnej dostępności informacji na wszelkie aktywności w państwie, w tym działania podmiotów prawa prywatnego, nawet gdy ich celem jest troska o dobro wspólne – podkreślił WSA.
Co za tym idzie fundacja jako podmiot prywatny może podlegać ustawie o dostępie do informacji jedynie wtedy, gdy wykonuje zlecone jej zadania publiczne, z wyjątkiem sytuacji, gdy fundacja dysponuje majątkiem publicznym lub ma dominującą pozycję w strukturze Skarbu Państwa lub innych podmiotów objętych ustawą.
